myslovitz

 

zastygam, kiedy mnie dotykasz, ale to tak

dotarliśmy do punktu, gdzie już się ułożyło,

utarło, że mogłabym za ciebie umrzeć. i już nigdy

więcej biegu w bierność, jestem po to, żeby reagować.

 

muzyka cię słucha. widzę twój głos, słyszę drgania,

kiedy samochód wjeżdża w tramwaj i największa tragedia

to, że spóźnię się z bouzouki, więc bluzgam. bluzka – wtedy

z napisem: “love is why we are here”, przecinki wstaw,

 

gdzie chcesz – dzisiaj: „sarcastic comments loading”, bo zawsze

wolałam jednak dygotać niż dygać. nie lubię, gdy dyktujesz,

choć to tak dotarliśmy do punktu, gdzie już się utarło: zastygam,

kiedy mnie dotykasz i mogłabym za ciebie umrzeć.

~ oliwkab

2019-08-13 21:16:32

0.0
53 wyświetleń
myslovitz
Aktualnie brak komentarzy