lśni
uwodzi blaskiem
pozornie niewinna

drży w moich dłoniach
czuję jej chłód

tak dobrze mi z tym

za zamkniętymi drzwiami
odprawiam rytuał
samotnie
z namaszczeniem
muzyka brzmi gdzieś w tle

sunie po skórze gładko
głęboko
bez trudu

plynie szkarłatna krew
falami niosąc ukojenie

uśmiecham się
wycierając ostrze

moja
żyletka znów lśni

 

~ amiartist

2019-02-11 06:03:53

5.0
25 wyświetleń
Autoagresja
Spokojnie...to tylko wiersz...
Żyletek używam zgodnie z zaleceniami producenta 😁
5 / 5

A na duszy jakby lżej...

2019-02-13 14:49:42
5 / 5

Mroczne, mocne, ciary przeszły... Urok wielki słów.

2019-02-12 00:12:05
5 / 5

brrr... aż mnie ciarki przeszły ;)

2019-02-11 20:11:31
5 / 5

Mocne... :) Pozdrawiam :)

2019-02-11 14:06:21
5 / 5

mrocznie ...

2019-02-11 13:05:41